Szukaj
Close this search box.
Szukaj
Close this search box.

XXV Finał WOŚP w Słupcy

Wszyscy razem w jednym celu. Takie hasło przyświecało XXV Finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Słupcy.

W tym roku słupecki sztab grający tradycyjnie z Lądkiem i ościennymi miejscowościami zanotował kolejny rekord. Choć liczenie zebranych pieniędzy cały czas trwa wiemy już, że udało się zebrać pond 50 000 zł. To około 10 000 więcej niż rok temu. Było to możliwe między innymi dzięki gadżetom sprzedawanym na licytacji. Nie zabrakło tych, o które walka toczyła się do samego końca. Jak zwykle przeprowadzenie akcji nie obyło się bez pomocy pań z Banku Spółdzielczego.

Tradycyjnie Słupca grała z orkiestrą na sportowo. Tegoroczne zmagania o puchar WOŚP toczyli koszykarze. Najpierw w sali LO, a potem w Hali MOSiR. Rozgrywki zorganizowało Słupeckie Towarzystwo Koszykówki Grom.Wśród 12 zepsołów najelpsza okazała się Ekipa Dżejmsa ze Słupcy w składzie Andrzej Kobiela, Michał Rogowski, Daniel Tkaczyk, Dominik Tkaczyk i Sebastian Kujawa.

 

 

Na tym jednak nie koniec. Swój pokazowy mecz rozegrali bowiem również piłkarze. Przesiębiorcy zmierzyli się z zespołem Czerwonej Latarni, Także towarzysko rywalizowali zawodnicy i zawodniczki SPS Słupca. Swoje stoiska tradycyjnie wystawiły przeróżne organizacje i stowarzyszenia. Byli wśród nich między innymi Słupecka Organizacja Strzelecka FORT i grupa ASG. Na ich stanowisku największym zainteresowaniem cieszyły się repliki broni. Najmłodszych zabawiała ekipa z Niepublicznego przedszkola Miś Uszatek.

Nie mogło oczywiście zabraknąć loterii fantowej, w której główną nagrodą był telewizor. Inne gadżety również cieszyły uczestników. Dla spragnionych i strudzonych orkiestrowymi atrakcjami przygotowano kawiarenkę, a także tradycyjną strażacką grochówkę. Chętnych nie brakowało.

Słupeckiemu Finałowi jak zwykle towarzyszył szereg innych wydarzeń jak między innymi występ Orkiestry Dętej OSP Słupca, turniej strzelecki, mecz dziecięcej piłki nożnej, czy bieg z Pasjonatami. Kulminacyjnym punktem była licytacja złotego serduszka. To ponownie kupił Sławomir Marcinkowski, który na ten cel ofiarował 2200 zł. Imprezę zakończyło tradycyjne światełko do nieba.

*materiał sponsorowany

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *